Życie Instant

W Polsce wciąż zyskuje popularność i powoli, kroczek po kroczku wkracza na salony. W dużej części krajów europejskich i w Stanach Zjednoczonych, zawojował rynek. O czym mowa? O Instagramie.

Przez kilka lat istnienia zgromadził wielomilionową publiczność, która chce dzielić się obrazkami ze swojego życia. Dla niezorientowanych, Instagram jest aplikacją na urządzenia mobilne, za pomocą której możesz udostępniać swoje zdjęcia i podziwiać obrazki publikowane przez użytkowników z całego świata. Minimum treści, wyłącznie dla wzrokowców. Dla kogo? W zasadzie, to dla każdego kto posiada odpowiednie narzędzie – czyli smartfon, albo tablet.

Można pomyśleć, że Instagram to raj dla nastolatek. Oczywiście służy on zaspokajaniu potrzeb wygłodniałego ego. Oczywiście można robić to na wiele sposobów. Jednie użytkownicy preferują ekshibicjonizm – natrętnie i z pasją prezentują swoje wdzięki, wymodelowane i wytrenowane na siłowniach. Drugą wersją podbudowywania ego, jest wrzucanie zdjęć posiłków. Takie zachowanie dorobiło się nawet swojego hasztaga, który pomaga żywieniowym fetyszystom łatwiej się odnaleźć.

Jednak Instagram, to nie tylko miejsce dla lanserów i znudzonych nastolatek. To kolejne miejsce, w którym można pokazać swój biznes. Gwiazdy, brandy, projektanci, sieciówki, modelki, każdy kto poważnie podchodzi do egzystowania biznesu w sieci, ma już swoje konto w tej aplikacji. Czy w Polacy ostatecznie pokochają rzeczywistość Insta?